Wybiegłam z klasy..
Nie mogłam patrzeć na nich.
Biegłam przed siebie,bez celu.
Przestałam biec I usiadłam na ławce.
Odchyliłam głowę w tył I zamknełam oczy.
Myślałam o nim,o Niall'u.
Nie zakochałam się w nim. Nie ja. Myślałam tak jeszcze 30 minut.
^^ 30 minut poźniej^^
Siedziałam w kawiarnii, siedziałam tak sama na końcu.
Spojrzałam słabym wzrokiem na szybę.
Otworzyłam szerzej oczy,nie mogłam u wieżyc że jest tam właśnie On.
Niall I Bengen.
Szkolna ,,przylepa".
Przylepia sie do chłopaków jak magnes do lodówki.
Odwróciłam wzrok.
Przyszedł kelner. Powiem że był bardzo przystojny.
- Dzień dobry,chcę coś Pani zamówić?-Podał mi kartę dań a Ja tylko lekko sie uśmiechnełam.
-Poproszę kawe. Zwykłą.-Oddałam kartę kelnerowi I wróciłam do wcześniejszych czynów.
-Dlaczego On mi to robi? Dlaczego tak rani?- Te dwa pytania nie dawały mi spokoju.
Nawet sie nie zoriętowałam a już od 5 minut mam kawę na stoliku.
Upiłam jeden duży łyk,wstałam,zapłaciłam,wyszłam z kawiarnii.
Rodzice pewnie będą sie czepiać dlaczego uciekłam z lekcji.. ee tam.
Szłam wąskim chodnikiem,miałam cały czas tylko tego Kelnera w głowie.
Czarne Oczy,Bląd włosy,umięśniony tors. Marzenie każdej. Tak mi sie wydaje.
Otworzyłam duże metalowe drzwi I od razu do mojego nosa doszedł zapach alkoholu I papierosów.
Podeszłam do regału z alkoholem,wzięłam litrową czystą wódkę I poszłam do kasy.
Zapłaciłam I wyszłam z sklepu.
Nie miałam zamiaru sie zabijać czy też upić na trupa.
Chciałam tylko znów poczuć na wargach tą palącą ćiecz.
Wyciągnełam telefon I napisałam do Starej:
-dziś nie ma mnie w domu Cześć.
Nie odpisała .. I dobrze.
^^ dzwięk dzwoniącego telefonu ^^.
-Czego?-Powiedziałam sucho.
-Gdzie jesteś? Martwię sie!-Powiedział smutny Niall.
-Wiesz.. mam w dupie to że się mną ,,interesujesz".-Powiedziałam wściekła.
-Zrozum to..- Nie dałam mu dokończyć.
-Nie Niall.. ja nic nie muszę zrozumieć,to ty zrozum mnie.-Rozłączyłam się.
Byłam masakrycznie wkurwiona na Niall'a.
Odłożyłam telefon na miejsce,ścisnełam mocniej wódke I poszłam w stronę Mostu.
-Ku*wa!-Krzyknełam gdy ktoś wpadł na mnie.
-Chodzić nie potrafisz ?!- Znów wydałam z siebie syk.
-Przepraszam.-Pomógł mi wstać,owy chłopak.
-Ałć- Wydałam z siebie cichy jęk żeby nie usłyszał.
-Wszystko w porządku ?-Podniosłam głowe I zobaczyłam te czarne oczy.
-Tak ..tak-Odpowiedziałam.
-Dziękuje.-Dodałam
___________________________________
Witamm <3 XD Kocham Was Pyśki !
piątek, 6 czerwca 2014
niedziela, 1 czerwca 2014
Rozdział I
Wstałam jak zawsze z bólem głowy.
To codzienność.
Położyłam małe nogi na miękkim dywanie,wstałam,podeszłam do szafy.
Wyciągałam TO (oprócz tel.)
Pomalowałam się i założyłam dodatki.
Wzięłam torbę i zeszłam na dół.
Moja Matka spojrzała na mnie z bólem w oczach. Olałam to.
Ja nie jestem typem grzecznej dziewczynki. Nie ubieram sukienek,szpilek, nakładam tonę pudru itp.
Mój styl jest normalny:
- Czarne spodnie.
- Creepersy.
- Koszula z ćwierkami.
I tyle.
Wracając do chorej rzeczywistości.
Wyszłam z domu i szłam w kierunku szkoły.
Nałożyłam Słuchawki na głowę i włączyłam Piosenkę.
Czułam że ten dzień będzie fatalny.
^^ SZKOŁA ^^
Stałam koło szafki i gdy miałam ją otwierać,ktoś mi przeszkodził.
Był to Niall. ,,szkolny seksiak" . Dla mnie tylko chłopak z blond włosami.
-Cześć (t.i)-Powiedział
-Cześć Niall-Spojrzałam na niego.
-Pójdziemy razem na lekcje ?-Zapytał.
-Możemy iść..
Dla mnie było to dziwne że Niall chciał iść ze mną na lekcje,ale to tylko pójście przez korytarz i wejście do klasy. Nic dziwnego.
Gdy już szliśmy każda dziewczyna patrzyła na mnie wrogim wzrokiem. Olałam to i szłam dalej.
-Teraz plastyka,usiądziemy razem?-Znów spojrzał na mnie tymi niebieskimi oczami.
-Jak tam chcesz Niall..-Uśmiechnęłam się lekko.
^^ LEKCJA ^^
-Dziś będziecie malować.. hmm.. no ten, jak widzicie świat.-Powiedział nauczyciel.
-Dobra-Każdy powiedział pod nosem.
Teraz to dał temat.
-Co będziesz malować?-Podał mi kartkę. (Niall)
-No raczej to co widzę,chyba nie?-Odpowiedziałam z nutką złości. Nie lubiłam jak ktoś mnie o takie rzeczy pyta. A tym bardziej że o moim życiu.. i jak widzę mój świat.
^^ 30 MINUT PÓŹNIEJ ^^
Każdy malował jakiś szczęśliwych ludzi,rodzinę,parki z ludźmi. itp.
Ja namalowałam Takie coś.. Każdy pytał się mnie dlaczego jest tak pusto,nie ma ludzi.
-(t.i) Co namalowałaś ? wejdź na środek i opowiedz.-Powiedział nauczyciel.
Wstałam i podeszłam do Pana od plastyki.
-To jest mój rysunek,jest to park w którym nie ma nikogo..jest pusto.. Tak jak w moim chorym życiu.-Skończyłam swoją wypowiedz a cała klasa ( włącznie z chłopakami) Płakała.
To było dziwne,to tylko rysunek.
- (t.i) To było piękne.-Przytulił mnie Niall.
To codzienność.
Położyłam małe nogi na miękkim dywanie,wstałam,podeszłam do szafy.
Wyciągałam TO (oprócz tel.)
Pomalowałam się i założyłam dodatki.
Wzięłam torbę i zeszłam na dół.
Moja Matka spojrzała na mnie z bólem w oczach. Olałam to.
Ja nie jestem typem grzecznej dziewczynki. Nie ubieram sukienek,szpilek, nakładam tonę pudru itp.
Mój styl jest normalny:
- Czarne spodnie.
- Creepersy.
- Koszula z ćwierkami.
I tyle.
Wracając do chorej rzeczywistości.
Wyszłam z domu i szłam w kierunku szkoły.
Nałożyłam Słuchawki na głowę i włączyłam Piosenkę.
Czułam że ten dzień będzie fatalny.
^^ SZKOŁA ^^
Stałam koło szafki i gdy miałam ją otwierać,ktoś mi przeszkodził.
Był to Niall. ,,szkolny seksiak" . Dla mnie tylko chłopak z blond włosami.
-Cześć (t.i)-Powiedział
-Cześć Niall-Spojrzałam na niego.
-Pójdziemy razem na lekcje ?-Zapytał.
-Możemy iść..
Dla mnie było to dziwne że Niall chciał iść ze mną na lekcje,ale to tylko pójście przez korytarz i wejście do klasy. Nic dziwnego.
Gdy już szliśmy każda dziewczyna patrzyła na mnie wrogim wzrokiem. Olałam to i szłam dalej.
-Teraz plastyka,usiądziemy razem?-Znów spojrzał na mnie tymi niebieskimi oczami.
-Jak tam chcesz Niall..-Uśmiechnęłam się lekko.
^^ LEKCJA ^^
-Dziś będziecie malować.. hmm.. no ten, jak widzicie świat.-Powiedział nauczyciel.
-Dobra-Każdy powiedział pod nosem.
Teraz to dał temat.
-Co będziesz malować?-Podał mi kartkę. (Niall)
-No raczej to co widzę,chyba nie?-Odpowiedziałam z nutką złości. Nie lubiłam jak ktoś mnie o takie rzeczy pyta. A tym bardziej że o moim życiu.. i jak widzę mój świat.
^^ 30 MINUT PÓŹNIEJ ^^
Każdy malował jakiś szczęśliwych ludzi,rodzinę,parki z ludźmi. itp.
Ja namalowałam Takie coś.. Każdy pytał się mnie dlaczego jest tak pusto,nie ma ludzi.
-(t.i) Co namalowałaś ? wejdź na środek i opowiedz.-Powiedział nauczyciel.
Wstałam i podeszłam do Pana od plastyki.
-To jest mój rysunek,jest to park w którym nie ma nikogo..jest pusto.. Tak jak w moim chorym życiu.-Skończyłam swoją wypowiedz a cała klasa ( włącznie z chłopakami) Płakała.
To było dziwne,to tylko rysunek.
- (t.i) To było piękne.-Przytulił mnie Niall.
piątek, 30 maja 2014
Zwiastun.
Szkoła,miłość,cierpienie,nienawiść.
Te uczycie gdy myślisz że każdy cie lubi,kocha.. ale nagle wszystko tak sie rozpierdala.
Całe zaufanie do ludzi,do świata tak sobie po prostu odchodzi.. nie wróci.
Jedyni przyjaciele.. żyletka,papierosy,alkohol.
Imprezy,uciekanie. Policja szuka,rodzice martwią.
Wszystko totalnie gdzieś.
Chłopak zostawił.
Jedynym sensem Życia jest On:
Przystojny,utalentowany,niebieskooki Blondyn.
Te uczycie gdy myślisz że każdy cie lubi,kocha.. ale nagle wszystko tak sie rozpierdala.
Całe zaufanie do ludzi,do świata tak sobie po prostu odchodzi.. nie wróci.
Jedyni przyjaciele.. żyletka,papierosy,alkohol.
Imprezy,uciekanie. Policja szuka,rodzice martwią.
Wszystko totalnie gdzieś.
Chłopak zostawił.
Jedynym sensem Życia jest On:
Przystojny,utalentowany,niebieskooki Blondyn.
Subskrybuj:
Posty (Atom)